[19] AMY HARMON ,,PRAWO MOJŻESZA'' - RECENZJA



⚐ ,,Prawo Mojżesza''




,,Każdy zawsze mówi o równym traktowaniu. I ja to rozumiem. Naprawdę. Ale może zamiast być ślepym na kolory, powinniśmy celebrować kolor, we wszystkich jego odcieniach. Wkurza mnie to, że powinniśmy ignorować nasze różnice jakbyśmy ich nie widzieli, podczas gdy dostrzeganie ich nie musi być negatywne.''


 
,,Znaleziono go w koszu na pranie w pralni Quick Wash. Miał zaledwie kilka godzin i był bliski śmierci. Jego matka, młoda narkomanka, porzuciła go zaraz po narodzinach. Zmarła zresztą kilka dni później. Mojżesz przeżył — dziecko z problemami, z którego wyrósł chłopak z problemami. Był urodziwy i egzotyczny, niespokojny, mroczny i milczący. Samotny. Budził lęk i ciekawość.
I oto któregoś lipcowego dnia osiemnastoletni Mojżesz zjawił się na farmie rodziców niespełna siedemnastoletniej Georgii. Miał pomagać w codziennych zajęciach. Był pracowity i energiczny, ale też oschły i nieprzenikniony. Fascynujący i przerażający. Georgia, wbrew ostrzeżeniom i zakazom, zbliżyła się do niego... I zaczęła tonąć.''




Po przeczytaniu tej książki stwierdziłam, że zdecydowanie wolę historie, które są trudniejsze w przetrawieniu ich treści. W ,,Prawie Mojżesza'' jesteśmy z wejścia poinformowani, iż ta opowieść nie kończy się happy endem. I rzeczywiście przez cały okres jej czytania atmosfera przybiera bardzo melancholijny, momentami wręcz mroczny klimat. Sama postać Mojżesza jako samotnego, odstającego od innych ludzi chłopca, który zmaga się ze swoimi wewnętrznymi demonami, jest dość skomplikowanie złożona w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Bohater posiada dar widzenia zmarłych połączonych bezpośrednio z osobami, które zna. Zamiast komunikacji werbalnej używają oni wspomnień, które pojawiając się w głowie chłopaka, zostają następnie przelewane na płótno, tworząc zachwycające swoim pięknem i dokładnością obrazy. Początkowo myślałam, że tego typu motyw będzie miał mocne powiązania religijne, co niekoniecznie mogłoby pasować niektórym czytelnikom, jednak autorka zachowała w tej kwestii neutralność. Co więcej nie przypominam sobie, żebym spotkała się z czymś podobnym w jakiejkolwiek książce, a wątek okazał się naprawdę interesujący oraz wprowadził do fabuły nutkę grozy i jeszcze więcej tajemniczości.



 ,,Jeśli nie kochasz, nikt nie zostaje zraniony. Łatwo odejść. Łatwo pogodzić się ze stratą. Łatwo dać sobie spokój.''



Uwielbiam tutaj mnóstwo filozoficznych przemyśleń na temat życia, które wypływają z ust postaci w bardzo naturalny sposób. Nie są przesadnie 'mądre', ale odnoszą się do codzienności otaczającej każdego zwykłego człowieka. Osadzenie akcji w małym miasteczku, a także kilka fragmentów pobytu w szpitalu psychiatrycznym również zaliczam na plus, bo są do czynniki, które dodatkowo wpłynęły na zbudowanie właściwego nastroju książki. 







Nie wiązałam absolutnie żadnych oczekiwań w związku z ,,Prawem Mojżesza'', bo w tym przypadku ciężko jest spodziewać się czegoś konkretnego. Opis wprowadza nas poniekąd do całej historii oraz zapowiada, że nie będzie ona łatwa, jednak myślę, że trudno domyślić się, o czym tak naprawdę będzie. Dopiero po przeczytaniu jakiś 100 stron udało mi się zgadnąć, w jaki sposób potoczą się dalsze wydarzenia, ale mimo wszystko samo ich wykonanie i przedstawienie ciekawiło mnie coraz bardziej. Obserwowanie rozwoju Mojżesza było z psychologicznego punktu widzenia fajnym doświadczeniem, ponieważ autorka stopniowo odsłaniała wszystko to, co kłębiło się wewnątrz jego duszy. A z pewnością nie były to ani trochę przyjemne rzeczy.



,,Boisz się prawdy Georgio. A ludzie, którzy boją się prawdy, nigdy jej nie odkrywają.''



Książka Amy Harmon to opowieść o bólu i cierpieniu towarzyszącym nieustannie każdemu człowiekowi. To niemal brutalna lekcja życia, w którym wszyscy radzimy sobie na milion różnych sposobów z utratą bliskiej osoby, często gubiąc się po drodze i zbaczając z wyznaczonej ścieżki. 

Mocna, bezpośrednia, a przede wszystkim wyjątkowa.



 ,,Świadomość, że nie cierpisz samotnie, przynosi ulgę. Smutne, ale prawdziwe.'' 



 Ocena -  8/10
    ❤

14 komentarze:

  1. Dzisiaj do mnie dotarła ♡ Po Twojej recenzji od razu zabieram się za czytanie ♡ Buziaki Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widziałam Małgosiu!
      Zabieraj się za czytanie, a ja będę czekać na Twoją recenzję <3

      Usuń
  2. Mi niestety nie przypadła do gustu :(, ale za to "Making faces" tej autorki cudowna <3

    Pozdrawiam,
    camilleshade-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno sięgnę jeszcze po coś innego tej autorki, być może po Making Faces :D

      Usuń
  3. o jak fajnie już druga recenzja tej książki na którą dziś trafiłam :) Dopisuję ją do listy książek do kupienia ponieważ recenzje trafiają do mojego serca!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie tego się po tej książce spodziewałam, co otrzymałam, ale i tak mile mi się ją czytało ;)

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam i bardzo dobrze ją wspominam. Tak samo jak "Pieśń Dawida" :)
    Książki tej autorki są genialne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Pieśń Dawida'' jeszcze przede mną, ale coś czuje, że polubię tę autorkę jeszcze bardziej :D

      Usuń
  6. Uwielbiam brutalne książki!
    Kurde, mam problem z tą książką, bo... Przeczytałabym ją, gdybym miała na półce i znalazła czas xD Najprawdopodobniej jednak żaden z tych dwóch warunków w najbliższym czasie nie zostanie spełniony, więc... Eh... Cięzkie to moje życie ksiązkoholika xD
    Pozdrawiam! :)
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem, bo mam tak samo jeśli chodzi o wiele innych tytułów :c Jeśli jednak będziesz miała kiedyś możliwość ją przeczytać (co mam nadzieję nastąpi hah :D), to sięgnij po nią - na pewno przypadnie Ci do gustu :D

      Usuń
  7. mi niestety książka się nie spodobała.. :(

    obserwuję bloga <3
    i zapraszam do mnie ^^
    http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/

    Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia gustu ^^
      Też czasami mam tak, że książki chwalone przez wiele osób mi nie podpadną ani trochę.
      Dziękuję bardzo i na pewno odwiedzę! ♥

      Usuń

BOOKSTAGRAM

Najchętniej Odwiedzane Posty

SZUKAJ